Samochód oddany na złom

Piszę ten post ponieważ najwyższa pora pozbyć się mojego towarzysza dróg. Mowa tu o starym poczciwym aucie, z którym przeżyłem niejedną przygodę. Tysiące przejechanych kilometrów skończyły się na skrzyżowaniu.

Lekka stłuczka skutkuje złomowaniem samochodu

złomowanie aut bydgoszczBył to mój pierwszy samochodów, którym jeździłem nieustannie przez 4 lata. Jeździłem nim najpierw na uczelnie później do pracy. Niestety jakiś miesiąc temu podczas jednej z moich codziennych przejażdżek wydarzyła się rzecz okrutna. Na pustym skrzyżowaniu w godzinach nocnych zatrzymałem się na czerwonym świetle. Droga z każdej strony była puściutka – prawie puściutka. Drogą, którą dojechałem do skrzyżowania poruszało się za mną jeszcze jedno auto. Pech tak chciał, że podczas gdy samochód jadący za mną zaczynał hamować pękła mu opona i kierujący stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w mój tylny zderzak. Siła uderzenia nie była zbyt wielka, kierujący prędkość zdążył wytracić przed dojazdem do skrzyżowania. Nauczony wcześniejszymi doświadczeniami mojego znajomego wezwaliśmy policję. Po ekspertyzie auta przez ubezpieczyciela okazało się, że pomimo małej siły uderzenia w moim aucie został naruszony element konstrukcyjny a szkoda została zakwalifikowana jako całkowita. W chwili obecnej jestem w trakcie poszukiwania kogoś kto wykonuje złomowanie aut bydgoszcz. Historia skończyła się pozytywnie ponieważ od jakiegoś czasu przymierzałem się do zmiany auta. Pomimo tysięcy przejechanych kilometrów w życiu przychodzi czas na coś nowego. Zbliżał mi się koniec ubezpieczenia OC oraz przeglądu, w aucie było kilka rzeczy do zrobienia. Od dłuższego czasu wahałem się czy nadszedł ten moment sprzedaży auta.

Teraz miałem problem z głowy – auto czekało złomowanie, nikomu nic się nie stało a ja będę mógł zakupić nowy samochód. Pan, który uderzył w tył mojego auta miał również szczęście bo zatrzymał się na moim zderzaku a nie pobliskim drzewie, które z pewnością wyrządziło by większe szkody w jego samochodzie.